Wietrznie, plażowo, wspaniale- Fuerteventura

Na ten urlop czekaliśmy od dawna, zarezerwowaliśmy ten wyjazd wcześnie, wiedząc, czego potrzebowaliśmy. Miało być pięknie, niezbyt upalnie, plaża miała być piaszczysta, ocean przyjazny, hotel wygodny, a wyspa sprzyjająca wycieczkom i niesamowitym przeżyciom związanym z niepoślednimi widokami. Wraz z przyjaciółmi nie zawiedliśmy się- to były doskonałe wakacje, które będziemy długo pamiętać.
Fotograficznie różnie- Sony a7R i kilka szkieł oraz niezawodny Sony RX100 mk2- chyba pora na emeryturę dla tegoż i przejście na nowszą wersję (mk4).































Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Tu już na nartach nie pojeździmy

Dworzec wzorcowy- Berlin Hauptbahnhof

Powroty, powroty...